PANNA MANIA
Ale... osiem lat temu.
FEDYCKI
patrzÄ…c po stole
Co tu tego... a... o, opłatek. Niech się panna Mania ze mną podzieli.
PANNA MANIA
marszczÄ…c brwi
I zaraz, tylko się rozpędzę.
FEDYCKI
A to znów co? przecie my dobrzy przyjaciele.
PANNA MANIA
To to insza inszość. Ja mogę panu źle nie życzyć, bo taka moja natura. Ale znów dobrze życzyć, to Panie święty... ho... ho...
FEDYCKI
To nie... Kładzie opłatek
PANNA MANIA
Pewnie, że nie. Po chwili
Jak uciął osiem lat temu... Pan drapnął na święta, a ja to takie tortury tam na tej Wuleckiej drodze61, że... no ha... ci miałam wilię wtedy... Piętnaście lat miałam... psiakrew...
FEDYCKI
Także wyjeżdżasz. Masz z czym. Głupi wtedy byłem...
PANNA MANIA
Oboje byliśmy głupi. Ja byłam taka głupia, że byłabym nawet pana o alimenta nie skarżyła.
FEDYCKI
Zaraz tragedia...
PANNA MANIA
Pewnie, że to była dla mnie tragedia - co pan myśli - takie coś przejść - to przecie tuż, tuż śmierć...
FEDYCKI
E! ja też się wtedy spaliłem przy maturze przez ciebie i napożyczałem.
PANNA MANIA
Ale się pan otrząsnął jak pudel i już.
Wulecka droga - przedłużenie ulicy Wuleckiej w dawnym Lwowie.