SCENA SIÓDMA
Żona - Fedycki - Panna Mania
ŻONA
Pan daruje, że kazałam czekać... FEDYCKI
A! proszę pani... cała przyjemność po mojej strome.
ŻONA
Może pan siądzie.
FEDYCKI Nie może, ale pewnie.
ŻONA
ProszÄ™.
FEDYCKI Gdzież pan?
ŻONA
U matki - naturalnie.
PANNA MANIA To ja już pójdę.
ŻONA
Ależ proszę... niech panna Mania zostanie.
PANNA MANIA
Ale za nic... za nic. CzekajÄ… na mnie... muszÄ™. FEDYCKI
Ci z mandolinami? będziecie tańczyć ole?63
PANNA MANIA
Także coś. Ubiera się Całuję rączki.
ŻONA
Do widzenia. Proszę w święta zajrzeć.
PANNA MANIA
Dobrze!
Wychodzi - Żona zamyka za nią drzwi od przedpokoju, potem biegnie do Fedyckiego i skacze mu na szyję
ole - wykrzyknik emocjonalny towarzyszący m. in. tańcom hiszpańskim.