DZIECKO
cichutko Tak!
PANNA MANIA
A zimno?
DZIECKO Tak.
Panna Mania zdejmuje swój płaszczyk i okrywa, ale Dziecko odsuwa i siada na kanapie A gdzie tatuś?
PANNA MANIA
W swoim pokoju. A mamcia u babci, bo babcia trochę słaba. A gdzież to Liluś wczoraj jeździł? dorożką? Tak! - A jakże to było? Z mamcią? A skądże Lilusia dorożkarz przyprowadził?
DZIECKO
Bo mamcia gdzieś poszła, a ja zostałam w dorożce i potem dorożkarz mnie zaprowadził do jakiejś pani - tam mamci nie było...
PANNA MANIA
A na jakiej to było ulicy?
DZIECKO
Nie wiem.
PANNA MANIA
Niech Liluś się położy...
DZIECKO
idzie pod drzwi ojca I tatuś się nie odzywa...
PANNA MANIA
Pewnie jeszcze śpi.
Wraca Sługa, niosąc drzewo
SŁUGA Zaraz zapalę!
PANNA MANIA
Tylko cicho! nie robić hałasu.
Sługa klęka i pali w piecu
Czy Zosia nie wie, z jakiej ulicy przywiózł dorożkarz Lilę? SŁUGA
Mówił, że czekał na rogu Małej i Świętego Andrzeja.